|
Jezus jest blisko Ciebie.
Witamy na stronie Parafii Ewangelicko-Metodystycznej we Wrocławiu.
Mamy nadzieję, że informacje zamieszczone na stronie zachęcą Cię do bliższego zapoznania się z Kościołem Ewangelicko-Metodystycznym i odwiedzenia naszego kościoła we Wrocławiu przy ul. Worcella 28.
Zapraszamy na:
• Nabożeństwa w niedzielne o godz. 9.00
• Godziny biblijne w czwartek o godz. 18.00
Kościół Ewangelicko-Metodystyczny w RP
Parafia „ Pokoju Bożego” we Wrocławiu
ul. Worcella 28
50-448 Wrocław
Skr. 2859
tel. 071/ 341-89-07
e-mail: kem.wroclaw@wp.pl
Dziękujemy za zainteresowanie naszą stroną. W przypadku chęci opublikowania artykułu z tej strony, na innej stronie internetowej prosimy o podanie źródła wraz z aktywnym linkiem do nas.
W dziale „Katechizm metodystyczny” została zamieszczona kolejne część zatytułowana:
„Kościół”.
|
24/2/2010
|
Pasyjne Słowo 2010 |
|
|
„Patrz! Kładę dziś przed tobą życie i dobro oraz śmierć i zło; gdyż ja nakazuję ci dzisiaj, abyś miłował Pana, Boga twego, chodził jego drogami i przestrzegał jego przykazań, ustaw i praw, abyś żył… Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył, ty i twoje potomstwo, miłując Pana, Boga twego, słuchając jego głosu i lgnąc do niego,…” (Pwt 30,15-16.19-20)
Kościoły tradycji zachodniej rozpoczęły Wielki Postu, przygotowujący nas do Wielkiego Tygodnia i Niedzieli Wielkanocnej. Wielki Post w tradycji Ewangelickiej, nazywany jest Okresem Pasyjnym i przypomina o 40 dniach spędzonych przez Zbawiciela na pustyni przed rozpoczęciem przez Niego działalności.
W Judaizmie a później w chrześcijaństwie niejednokrotnie przywiązywano szczególną wagę do przestrzegania i wypełniania zewnętrznych obrządków. Zupełnie pomijano znaczenie wewnętrznej sprawiedliwości, sprawiedliwości wypływającej z Boga, która dzięki ufnej wierze pozwala iść nam przez życie drogą uświęcenia z pomocą Ducha Świętego. Uważano, że praktyki zewnętrzne wystarczą do zapewnienia sobie przychylności, opieki, przebaczenia ze strony Wszechmocnego Boga; że rytuały pokutne, a zwłaszcza Wielki Post w zupełności wystarczą i zapewnią łaskawą przychylność Stwórcy. A przecież nie chodzi o rytuały, tradycje, ale o nawrócenie się do Boga „całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu! Rozdzieraniu serca, a nie swoich szat…” (Joel 2,12-13) Warto pamiętać w Okresie Pasyjnym także o słowach Jezusa Chrystusa: „Baczcie też, byście pobożności swojej nie wynosili przed ludźmi, aby was widziano; Gdy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to czynią obłudnicy…, aby ich ludzie chwalili… A gdy się modlicie, nie bądźcie jak obłudnicy, gdyż oni lubią modlić się, stojąc w synagogach i na rogach ulic, aby pokazać się ludziom; Ale ty, gdy się modlisz, wejdź do komory swojej, a zamknąwszy drzwi za sobą, módl się do Ojca swego,… A gdy pościcie, nie bądźcie smętni jak obłudnicy; szpecą bowiem twarze swoje, aby ludziom pokazać, że poszczą. Ale ty, gdy pościsz, namaść głowę swoją i umyj twarz swoją. Aby nie ludzie cię widzieli, że pościsz, lecz Ojciec twój.” (Mt 6,1-2.5-6.16-18)
Jahwe mówił do Izraela i mówi dziś do nas, Ludu Nowego Testamentu: „Kładę dziś przed tobą życie i dobro oraz śmierć i zło… Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo. Wybierz przeto życie, abyś żył.” Czy mogą być „jaśniejsze” słowa? Bóg daje nam możliwość wyboru! Wyboru pomiędzy życiem i „przedłużeniem naszych dni”, a śmiercią, przez którą „niedługie będą nasze dni”. Wyboru pomiędzy zbawieniem i niebem, a potępieniem i piekłem! Bóg dając nam wybór, a więc możliwość podjęcia samodzielnej decyzji, nie czyni z nas swoich niewolników, marionetek poruszanych za pomocą sznurka, bezwolnych robotów sterowanych joystickiem.
„Położyłem dziś przed tobą życie i śmierć, błogosławieństwo i przekleństwo” >>usłyszało<< dwóch łotrów na Golgocie. Obaj mieli szansę, obaj podjęli decyzję, obaj wybrali. Ale tylko jeden z nich „wybrał życie, aby żyć”. Tylko jeden z dwóch łotrów „nawrócił się całym swym sercem do Boga, rozdarł swoje serce”. Tylko jeden, w wiszącym obok, poniżonym Jezusie zobaczył „Pana, swojego Boga, który jest łaskawy i miłosierny, nierychły do gniewu i pełen litości”! Tylko jeden z nich usłyszał: „Dziś będziesz ze mną w raju”! Bezimienny łotr, wiszący na krzyżu dobrze wybrał, bo wybrał przyszłość życia wiecznego.
Jahwe ofiarowując nam możliwość wyboru, równocześnie poprzez swoje Słowo mówi o dwóch ważnych sprawach. Po pierwsze Wszechmocny stwierdza: „Jakom żyw nie mam upodobania w śmierci bezbożnego, a raczej, by się bezbożny odwrócił od swojej drogi, a żył”. (Ez 33,11) Bóg pragnął, aby obaj złoczyńcy wiszący obok Jezusa na Golgocie wybrali życie. Obaj mieli szansę, obaj mogli odwrócić się od swojego dotychczasowego życia, żałując za popełnione grzechy, może nawet zbrodnie. Obaj mogli zobaczyć w ukrzyżowanym obok Jezusie, Sprawiedliwego. Obaj mogli wybrać życie, ale zrobił to tylko jeden z nich. Tylko jeden!
Po drugie, wybór, niesie za sobą skutki sięgające daleko w przyszłość i to nie tylko dla tych, którzy go dokonują. Tych, którzy wybierają to, co doczesne, świat i zło, a więc śmierć, Bóg ostrzega: „Pan [jest] nierychły do gniewu i bardzo łaskawy, przebacza winę i występek, choć nie pozostawia bez kary, lecz za winę ojców nawiedza synów do trzeciego i czwartego pokolenia.” (Lb 14,18) „ Ja, Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze winę ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia tych, którzy mię nienawidzą.” (Pwt 5,9) Jeżeli odrzucamy ofiarę Chrystusa dokonaną na Golgocie, jeżeli „nienawidzimy” Boga, to nie tylko sami wybieramy śmierć, ale także utrudniamy swoim potomkom fizycznym i tym, dla których jesteśmy na przykład autorytetem, przyjęcie uzdrawiającej łaski Bożej. Jahwe nie jest mściwym, ani tym bardziej bezlitosnym Bogiem, który wyładowuje swój gniew czy frustracje na „niewinnych” grzesznikach. Łaska Boga przewyższa Jego słuszny gniew w stosunku do człowieka. Jahwe jest Bogiem miłości i przebaczenia. Jako kochający Ojciec, „łaskawie przebacza winę i występek” człowieka, gdy ten „całym swym sercem, w poście, płaczu i narzekaniu” szuka Jego przebaczenia. To my sami wypychamy, wyrzucamy kochającego Ojca Niebieskiego z naszego życia, tym samym ściągając na siebie Boży gniew i śmierć. Bywa, że konsekwencje naszego postępowania spadają nie tylko na nas, ale również na kolejne pokolenia.
Tym, którzy wybierają życie, miłosierny Jahwe daje ciekawą obietnicę: „Okazuję łaskę aż do tysięcznego pokolenia tym, którzy mię miłują i przestrzegają moich przykazań.” (Pwt 5,10) „Miłosierdzie jego z pokolenia w pokolenie nad tymi, którzy się go boją.” (Łk 1,50) Ci, którzy „miłują Pana, Boga swego, chodzą jego drogami i przestrzegają jego przykazań, ustaw i praw” przekazują swoją wiarę następnym pokoleniom. Swoim potomkom duchowym i fizycznym, człowiek wierzący przekazuje depozyt wiary i wskazuje na Chrystusa, jako na tego, który jest dawcą życia. Kto wierzy w Syna ma „żywot wieczny”, a zmartwychwstały Jezus Chrystus „wzbudzi go w dniu ostatecznym”. (J 6,40)
Bóg kładzie dziś przed każdym z nas „życie i dobro oraz śmierć i zło”. Możemy wybrać jedno lub drugie. Zastanówmy się w Okresie Pasyjnym nad tym, co wybieramy?
Amen.
następne
|
Alleluja.pl (c) Copyright by wesley 2002 A.D.
|
|
|